terapia tańcem

 

Taniec własny, intuicyjny, spontaniczny, nieograniczony.

 

Taniec budzi energię. 

Taniec otwiera człowieka

Taniec dodaje wigoru

Taniec uelastycznia ciało

Taniec budzi kreacje

Taniec uwalnia od stresu

 

To co robimy dla ciała. Zawsze manifestuje się w duszy. A tym samym w życiu.

 

justyna taniec
Włanczając dziś muzykę poczułam mocno jak bardzo jest nam potrzeba poczuć słodycz życia, myzyki, tańca.
Jak bardzo nasze ciała potrzebują przepuszczać przez siebie przyjemność.


Jak chcemy czuć się zmysłowe, doświadczać swej atrakcyjności. Zobaczyć siebie w pięknej wersji. Celebrować.
Czy pamiętasz jakie to wrażenie puścić się w wir tańca? Zamknąć oczy i pozwolić ciału na swobodny krok?
Pozwolić sobie wytańczyć emocje, wygenerować więcej kobiecej mocy.


Dla siebie , dla swojego ciała, dla swojego rozkwitu, zdrowia, realizacji planów, dla naszych domów, rodzin i reszty obszarów życiowych.
Jesteśmy życiem tej planety. A życie chce płynąć. Nie lubi zastoju.
Taniec jest jedną z potężniejszych energii stwórczych.


Chciałabym , abyśmy połączyły sie ze swą kreatywną częścia, przypomniały sobie o swoich marzeniach. Abyśmy stąpały lekko i swobodnie ciesząc sie chwilą. Dodając sobie sił, odwagi, słońca, wzajemnego wsparcia. By nasze komórki, tkanki były odżywione, dotlenione, a w duszy grała muzyka. Ta wewnętrzna .
Można zabrać swoją intencję. Taniec może mieć charakter terapaeutyczny, rozwojowy lub potraktować jako dobrą zabawę. To już zależy od Ciebie.

 

Pamiętam doskonale moment, kiedy byłam osobą poszukującą siebie, swojego miejsca na Ziemii, pomysłu na życie i trafiłam do Centrum Terapeutyczno - Psychologicznego, a tam zajęcia z tarpii tańcem.  Oczywiście była wątpliwość, uruchomiły mi się wszystkie blokady przed oceną, że nie umiem i wiele innych. Zupełnie niepotrzebnie. Każda blokada pokazuje się po to, aby była zauważona i wypuszczona. I to było "to coś" co mnie zaczarowało. Prosto i  zarazem magicznie. I jaka skuteczność, bycie w tu i teraz. Reszta świata zewnętrznego nagle przestała istnieć I dowiedziałam się wtedy, że poprzeż ciało można się skontaktować z emocjami, zajrzeć do swego wnętrza. Być dla siebie w najbardziej przyjemny i radosny sposób.

 

Praca nakierowana na indywidualne potrzeby osoby, na obudzenie świadomości ciała.

Naturalny ruch wynikający z potrzeb ciała, na boso, aby dobrze być ugruntowanym w sobie. 

 

W przestrzeni akceptacji i bezpieczeństwa bez oceny i krytyki, bez technik i reguł.

Jest jedynie czucie siebie i zgodny z tym ruch.

Jest tu duża dowolność i słuchanie własnej mądrości ciała.

Każdy porusza się tak jak lubi.

 

To rozluźnienie napięć i stresów z ciała przy muzyce. Rozwijanie samoświadomość, kreacji, własnej ekspresji.

Uczy nawiązania kontaktu z emocjami z ciałem.

Najlepiej ubrać się w coś wygodnego nie krępującego ruchów.

Bardzo dobre narzędzie do pracy ze sobą. Jak to się robi? Zamykasz oczy i słuchasz siebie jak chcesz sie poruszyć, nogami, dłońmi, może potrzebujesz się pokołysać, potupać nogami, wytrząść jakieś stresy, a może zatrzymać, Możliwości jest wiele.

 Wiecej o kobiecej esencji tutaj